„Zdrowie jest bezcenne, mówią. W praktyce wychodzi w złotówkach. Nowotwór mózgu Sprawdź, ile naprawdę kosztuje utrzymanie glejaka i przygotuj się na brutalnie szczere liczby.”
NIE PYTAJ JAK ŻYJĘ. ZAPYTAJ ZA CO
„Zdrowie jest bezcenne, mówią. W praktyce wychodzi w złotówkach. Nowotwór mózgu Sprawdź, ile naprawdę kosztuje utrzymanie glejaka i przygotuj się na brutalnie szczere liczby.”
NOWOTWÓR MÓZGU: SŁOŃCE W POKOJU
Gdy atakuje nowotwór mózgu, chemia odbiera siły i jasność umysłu. W odpowiedzi tworzę dla siebie słońce w pokoju. Oto, jak światło staje się orężem w walce o codzienność.
Miesięczny abonament na nowotwór
„Zdrowie jest bezcenne, mówią. W praktyce wychodzi w złotówkach. Nowotwór mózgu Sprawdź, ile naprawdę kosztuje utrzymanie glejaka i przygotuj się na brutalnie szczere liczby.”
CO ROBIĆ PO DIAGNOZIE
Nie miałem instrukcji obsługi do nowotworu mózgu. Więc napisałem ją sam – po miesiącach, szpitalach i rozmowach z ludźmi, którzy mówią „trzeba czekać”. Nie trzeba. Trzeba działać. Tu masz mój brutalnie szczery poradnik, bez pierdolenia.
NIE MAM JUŻ SIŁY”
Życie z nowotworem to nie heroiczna walka, tylko maraton po szkle w klapkach. Bez mety, bez medalu, bez gwarancji, że jutro w ogóle wystartujesz — ale z jednym, prostym celem: nie zejść z trasy.
Jak nie umrzeć szybciej niż trzeba: przygotowanie do chemii, wersja dla opornych
Nowotwór mózgu? Mam. Epilepsję? Też. 600 km pieszo przez Polskę? Czemu nie – w końcu mam jeszcze nogi. BRAINFUCK.404 to nie coachingowy bełkot, tylko brudna relacja z marszu ze Świnoujścia na Mazury. Guz rośnie, trasa też.
Nowotwór mózgu i 600 km na nogach – czyli jak nie umrzeć z nudów | BRAINFUCK.404
Nowotwór mózgu? Mam. Epilepsję? Też. 600 km pieszo przez Polskę? Czemu nie – w końcu mam jeszcze nogi. BRAINFUCK.404 to nie coachingowy bełkot, tylko brudna relacja z marszu ze Świnoujścia na Mazury. Guz rośnie, trasa też.





